I nastala.....
Dawno nie pisalam a to dlatego, ze brak czasu. Zabiegi w klinice pochlaniaja moje dni ale czego sie nie robi, aby znow przywrocic sprawnosc mojej lapce :)
Po dniach "wiosny" nastaly dni zimy, takiej prawdziwej: bialej i mroznej. Osobiscie z tego sie ciesze, bo lubie bialy puch ktory tak pieknie sie srebrzy w blasku slonka, a gdy noc zapada w blasku latarni ulicznych sprawia, ze swiat nabiera magicznego uroku. I co z tego, ze mroznie? To ma swoj niepowtarzalny urok :)
Poza tym nic szczegolnego sie u mnie nie dzieje. No chyba ze wezme pod uwage fakt, ze wczoraj nawalila mi nagrywarka DVD - co nie kryjac, wkurzylo mnie. Nie to, ze sie zepsula ale to, ze mialam nagranych tam mase dokumentow, a ktorych nie zdazylam przegrac i teraz jest juz "vorbei". W poniedzialek bede miala juz nowa ale to nie zmienia faktu, ze nie bede miala tych dokumentow na plytkach. Coz.. zlosliwosc rzeczy martwych :)
Po dniach "wiosny" nastaly dni zimy, takiej prawdziwej: bialej i mroznej. Osobiscie z tego sie ciesze, bo lubie bialy puch ktory tak pieknie sie srebrzy w blasku slonka, a gdy noc zapada w blasku latarni ulicznych sprawia, ze swiat nabiera magicznego uroku. I co z tego, ze mroznie? To ma swoj niepowtarzalny urok :)
Poza tym nic szczegolnego sie u mnie nie dzieje. No chyba ze wezme pod uwage fakt, ze wczoraj nawalila mi nagrywarka DVD - co nie kryjac, wkurzylo mnie. Nie to, ze sie zepsula ale to, ze mialam nagranych tam mase dokumentow, a ktorych nie zdazylam przegrac i teraz jest juz "vorbei". W poniedzialek bede miala juz nowa ale to nie zmienia faktu, ze nie bede miala tych dokumentow na plytkach. Coz.. zlosliwosc rzeczy martwych :)
Tagi:
mrozna zima.
04.02.2012 o godz. 20:02
15.02.2012, 15:58
Lady-Lullaby
napisał(a):
Oj tak, zima ma swój urok....o ile jest bo to co było ciężko nazwać zimą :x
22.02.2012, 16:19
siszka6
napisał(a):
No fakt,długo Ciebie tutaj nie było.Nieraz na gg migłas i juz Ciebie nie było:)Ale zdrowia zyczę i nie mysl ze zapominamy o Tobie:)


